Labirynt Horta

0 Comments


Image409693970
Wkrótce wybieramy się na kolejkną krótką wyprawę, więc czas nadrobić zaległości z relacji Barcelony;) Ostatnio słabo zorganizowana jestem;)

Moim zdaniem jednym z miejsc które kwalifikują się do listy : “co warto zwiedzić w Barcelonie” jest Labirynt Horta.

Jak dojechać

Można tam dojechać zieloną linią metra, przystanek Mundet.

Przed parkiem, jak i przed większością atrakcji w Barcelonie znajduję się plac zabaw, co jest niewątpliwym plusem dla rodzin podróżujących z dziećmi:)

Image1174456828

Image2036108049
image

Wstęp do parku kosztuje 3 Euro, dzieci do 3 roku życia – bezpłatnie. W parku zobaczyć możemy liczne fontanny, oczka wodne czy też rzeźby nawiązujące do mitologii greckiej oraz świątynie wybudowane w stylu włoskim.

Image-1428020269

Image-1045492960

Image-665018582

Image2033446658Image-2084439683

Image1030888724

Image1174456828

Labirynt Horta w Barcelonie

W samym centrum parku znajduję się Labirynt, zbudowany z cyprysów starannie przyciętych;), a w jego centralnej części znajduję się pomnik greckiego bożka miłości Erosa.

Image1591897645

Ciekawostą jest fakt że w labiryncie Horta kręcono jedną ze scen filmu „Pachnidło”.

Image93055264

Na wizyte w parku i w labiryncie można zdecydowanie przeznaczyć cały dzień, by nacieszyć się pięknem przyrody, ciszą zapachem kwiatów oraz zgubić się w labiryncie;)

Image409693970

 

One Reply to “Labirynt Horta

Leave a Reply

Related Posts

Sagrada Familia i Park Güell

Pierwszego dnia naszego pobytu w Barcelonie postanowiliśmy zobaczyć słynną Bazylikę Sagrada Familia. By się tam dostać skorzystaliśmy z metra. Wykupiliśmy dwa bilety dziesięcioprzejazdowe koszt 9.90 euro. Z placu Espanya wsiedliśmy w czerwoną linię metra i…

Spotkanie z Nelą

Dnia 2018-03-17 w Olsztynie w Galerii Warmińskiej odbyło się spotkanie z Nelą Małą Reporterką na którym zjawiła się masa dzieci. Pośród nich pojawiła się również Julitka z całą rodziną, gotową do odstania kilku godzin tylko…

Wspominki z Grecji

Wrzucam kilka fotek z Grecji, co prawda od wyjazdu minęło już 5 miesięcy:D lol,  ale lepiej by pozostał jakiś ślad.Mam nadzieję, że się wkręce w blogowanie na nowo i uda mi się wrzucić coś częściej.…