-
Listopad
Od dzisiaj na blogu rozpoczynamy comiesięczny cykl podsumowań.
Zaczynamy od listopada.W związku z tym, że dni stawały się coraz krótsze i jesienne, a wieczory znacznie dłuższe, większość z nich spędziliśmy w domu przy różnych aktywnościach.
Pierwszą z nich było czytanie książeczek:
-
Farbki
Julitka rozpoczęła nowy etap w swoim rozwoju – malowanie. Wcześniej były już kredki, pisaki, a teraz czas na farbki:)
Zabawa była przednia:) Było malowanie pędzelkiem i paluszkami. Jakież skupienie towarzyszyło procesowi tworzenia swojego pierwszego dzieła:)
-
Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?
Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?
- Jest to wspaniały czas, kiedy możemy spędzić 24 godziny z dzieckiem i obserwować jego rozwój, bawić się do woli, zwłaszcza jak oboje pracujemy wiele czasu nam ucieka. Na wakacjach mamy czas tylko dla siebie:) dziecko do szczęścia potrzebuje bezpieczeństwa i szczęśliwych rodziców, więc jak rodzice są szczęśliwi, dziecko również :)
-
Londyn na nogach w jeden dzień
-
Lizbona, tramwaj 28 i powrót do domu
Już prawie miesiąc minął od naszego wyjazdu do Potugalii. Dzisiaj będzie relacja z ostatniego dnia w Lizbonie i powrót do domu.
Szybko zlecialo nam 6 cudownych dni na wybrzeżu. Trzeba było spakować walizki i wrócić do Lizbony. Na szczęście w Lizbonie mieliśmy zaplanowany jeszcze jeden nocleg przed wylotem. Podróż z Portimao zajęła nam ok 3 godzin. Zarezerwowaliśmy ten sam hostel, w którym wcześniej stacjonowaliśmy, przy placu Pombal.





